Cali i zdrowi


Na zakończenie zgrupowania w Cetniewie Stomil Olsztyn rozegrał drugi mecz sparingowy z Baltiką Kaliningrad, remisując 0:0. Zdaniem trenera olsztynian Józefa Łobockiego olsztyńska drużyna zasłużyła na zwycięstwo, stwarzając więcej dogodnych sytuacji do zdobycia gola.

Najbliżej szczęścia byli Paweł Holc, Piotr Matys i Tomasz Radziński. Mecz rozegrano znów w trudnych warunkach, na nierównym i zmrożonym boisku. Skłoniło to trenerów do podjęcia decyzji o ,odpuszczeniu” spotkania kilku lekko kontuzjowanym piłkarzom, m.in. Piotrowi Orlińskiemu i Tomaszowi Lenartowi. Pod nieobecność tego ostatniego przez cały mecz na pozycji stopera zagrał Mirosław Rzepa.

Trener Łobocki jest zadowolony ze zgrupowania. – Te kilkanaście dni ciężkiej pracy to najtrudniejszy okres w życiu piłkarza. Chłopcy jednak dzielnie znieśli trudy zgrupowania, porządnie pracowali. Cieszę się także z tego, że wróciliśmy do Olsztyna bez większych urazów - podsumował Łobocki.

W tym tygodniu Stomil będzie ćwiczył w Uranii, na siłowni i na boisku. Najbardzej palącym problemem jest w tej chwili znalezienie odpowiedniego placu, na którym Stomil mógłby trenować (obiekty przy Al. Pułsudskiego nie nadają się do zajęć). – Będziemy szukać i na pewno coś znajdziemy – powiedział Łobocki.

Skład Stomilu: Krzyształowicz (46 Wyłupski) – Biedrzycki (46 Cecot), Rzepa, Januszewski (46 Treściński), Matuk (46 Kłosowski), Kowalczyk, Holc (46 Kościuczuk), Kirilovas (46 Radziwon), Siniczyn (46 Święcki), Ramelis (46 Radziński), Matys (46 Kwiatkowski)

Następny sparing Stomil rozegra w sobotę w Warszawie z Legią.

Autor artykułu: zib

Comments are closed.